środa, 4 grudnia 2013

Mój codzienny make-up, krok po kroku

Dziewczyny, 

Oto wyczekiwany post a propos mojego make-upu! Dziś wersja na co dzień ;)

Podkład nakładam tuż po nałożeniu kremów, o których wspominałam Wam wcześniej. 
Nakładam go palcami, bo mówiąc szczerze tak mi najwygodniej. Później pomagam sobie gąbką, żeby "tapeta" była równo nałożona ;)




Następnie puder, ja najbardziej lubię te prasowane i o właściwościach matujących - już wiecie dlaczego ;)





Do podkreślenia polików używam zazwyczaj tylko bronzera:





Następnie brwi. Te podkreślam i wyrównuję kontur cieniem do brwi, zazwyczaj w odcieniach ciemnej szarości / brązu.




Oko podkreślam jedynie w zewnętrznym kąciku na górnej powiece czarną miękką kredką:

Po czym, aby złagodzić efekt czarnej kredki - rozcieram ją delikatnie brązowym cieniem:


Później tuszuję rzęsy.. najbardziej lubię takie dość mocno wytuszowane ;)




I na koniec bezbarwny błyszczyk na usta:


I tak śmigam na co dzień ;) 




 Mam nadzieję, że wszystko jest dla Was w miarę jasne ;) 

Kissy, 
Sylwia

12 komentarzy:

  1. jak widać dużo Ci nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecasz jakieś ładnie kryjące podkłady i dobre sprawdzone maskary? Wiadomo każda kobieta ma coś swojego ulubionego ale lubię czasem potestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również polecam Loreal True Match! Używam go i jestem zadowolona :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Mam pytanie propos produktów Fake Bake :) Bronzer Fake Bake ma za zadanie wyrównywać opaleniznę bądź ją "odnawiać", już po użyciu produktu "60 minutes" ? I czy można go nakładać również na twarz? Bo nie bardzo rozumiem, kiedy go można używać i w jakim konkretnie celu. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzer tylko brązuje - czyli nakładasz i jesteś opalona, ale jak się zmyjesz to wszystko spłukujesz. Poza tym bronzer nadaje ładny kolor i wyrównuje jak są jakieś niedociągnięcia po opalaniu na przykład. Samoopalacz 60 min natomiast nadaje Ci opaleniznę na ok. 7 dni. Poza tym wszelkie info też znajdziesz na stronie www.fakebake.pl tam każdy kosmetyk jest dokładnie opisany ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  4. Cześć Sylwia :)

    Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga. Zobaczyłam Cie pierwszy raz w serialu na Vivie i od razu pomyślałam jaka super dziewczyna ( takie samo zdanie ma mój chłopak ;)
    Gratuluje Ci sesji w Playboy wyszłaś naprawdę ślicznie.

    Mam jedno pytanie czy np. do sesji, na imprezach masz doczepiane włosy? Czy na swoich osiągasz takie fryzury?

    Julita

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiego tuszu do rzęs uzywasz? Twoja odpowiedź w tym temacie zniknęła, a zapamiętałam tylko że Miss Sporty. Bardzo podoba mi się Twój makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój makijaż tak naprawdę mógłby ograniczyć się do bronzera i obrysowania oka. Mam niebieską tęczówkę, którą wg mnie najładniej podkreśla cienka brązowa kreska na górnej linii rzęs i czarna na linii wodnej - mogę sobie pozwolić na taki makijaż, bo nie mam małych oczu. Uwielbiam naturalny make-up, w mocnym się po prostu nie czuję.

    OdpowiedzUsuń